środa, 15 stycznia 2014

Jesień/Zima

Chorowania ciąg dalszy. Radzić sobie trzeba. Chwała za kawałek "ziemi" koło domu, można dziecko na dwór wypuścić:) Kluska w sen zapadła, a Mikiemu śniegu się zachciało. Gorączki nie ma, świeże powietrze dobrze mu zrobi. No to jazda- skarpety grube, podkoszulka, bluza, getry (których ściągnąć teraz nie chce twierdząc, że w nich super ciepło), spodnie na śnieg, śniegowce, golf na szyje, rękawice (śniegowe ofkors), kurtka, czapka. I sru. Z jednej strony AngelCare i nadzieja, że młodsze pośpi jeszcze trochę bo roboty mnóstwo*. Na wprost- Miki zafascynowany pogodą. Za szybą. A ja w ciepełku z herbatą (kawa się skończyła!), rozłożonymi przed sobą materiałami i planem w głowie. 

*Dwa misie, dwa króliki i świnka. (oby się zamówienia posypały jak już wsio ruszy..trzymać kciuki!)








Ach! Klucha wczoraj pierwszy raz kawałek chleba dostała. Najpierw samą skórkę. Później już było jej absolutnie obojętnie. Kupiłam tym spokój na 30minut...:)



18 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, super wygląda jak je ten chlebek! :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna Kluska! Chyba do tatusia podobna?
    Za kciuki trzymam:) Sama chciałabym sie nauczyć szyć:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ach zdania są tak podzielone, że pojęcia nie mam:) większość teraz twierdzi, że jednak do mnie. ale ja nigdy podobieństw nie widze więc nie wiem:P

      Usuń
  4. Zdjęcie z kaloszkami cudowne.

    Kciuki trzymam mocno mocno! A jeszcze bardziej w Ciebie wierzę! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. leci do Was Krzywulec i doleciec nie może no. jak nie jedno mi choruje to drugie coś łapie...i sie tak bawimy od miesiaca;(

      Usuń
    2. Spokojnie spokojnie. Doleci. :)

      Usuń
    3. ja tez trzymam kciuka, sama mam zajawkę i idę na kurs:) jeszcze powiedz jaką maszynę polecaszna pierwszy raz

      Usuń
    4. Chcialabym pomoc ale maszyny to dla mnie nadal czarna magia:) nie wiem jakie sa dobre, co powinny miec..ja mam Lucznik Kornelia II i nie narzekam, ale tez nie mam porownania;) mi wystarcza, przynajmniej na teraz... Zamowien juz sie troche sypie a jak sie okazalo ze zwierzakow jest wiecej niz tylko same kroliki..no zapeszac nie bede. Dzialac musze i korzystac skoro komus podoba sie to co tworze...
      Tylko ze droga dluga..;)

      Usuń
  5. Trzymam Kciuki :)) Musi się udać :))
    A jakie ceny ?

    Szybkiego powrotu do zdrowia Wam życzę :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Poprosze potwora dla Polsona :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale Kluska się zmieniła!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nie...ujecie takie;)
      Bo na zywo zeszczuplala:P

      Usuń
  8. na lewym jaki chlebożerca <3 :D

    OdpowiedzUsuń