piątek, 31 maja 2013

I tak sobie czekamy...

Wczorajsze badanie zakończyło się oddziałem...w zwiazku ze zmniejszoną ruchliwością CórkiNaszej, Dr B. postanowił już do rozwiązania zostawić nas w szpitalu. Z nasilającymi się skurczami, większymi bólami i lekkim podekscytowaniem- czekamy...oby nie za długo:)


24 komentarze:

  1. W takim razie szybkiego rozwiązania. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. o rety, to już. trzymamy kciuki żeby szybko poszło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie nie.jeszcze nie;)rownie dobrze moge tu do polowy czerwca gnic;)

      Usuń
  3. Tak, tak - szybkiego rozwiązania (i bezproblemowego - ale to oczywiste :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wmawiam sobie,ze bedzie bezproblemowo i wierze ze to cos da;D

      Usuń
  4. powodzenia!
    i czekamy na WAS!

    OdpowiedzUsuń
  5. Trzymam kciuki! ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszyscy już czekamy trzymając kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Takie leżenie w szpitalu i czekanie jest męczące co wiem z autopsji ;)
    Powodzenia i szybkiego rozwiązania. :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale spokojniejsza jestem bedac tutaj...:)

      Usuń
  8. No to szybko się proszę rozpakować i wracać do domu!!
    Trzymam za Was kciuki!!
    Buzka!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Czekamy razem z Wami :)
    Z jednej strony to dobrze być w szpitalu, bo przynajmniej masz pewność, czy jest dobrze.
    Trzymam kciuki za Was.
    Pewnie będziecie pierwsze :)
    Pozdrawiam ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niewiele tu zmian niestety:(
      Ale spokojniejsza tu jestem..w domu juz by bylo nerwowo;)
      A Wy jak tam?;*

      Usuń
    2. U nas ciągle nic...
      W jakim leżysz szpitalu? My wybraliśmy Klinikę św. Rodziny.

      Usuń
    3. Polna.Mikolaja tez tu rodzilam

      Usuń
  10. Chodz bejbe do Cioci!!
    Dasz rade SiS ;***

    OdpowiedzUsuń
  11. Chodz bejbe do Cioci!!
    Dasz rade SiS ;***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No narazie to niewiele moge dac..:P

      Usuń